Dietetyczny mazurek? Da się? Da się! I to jak pysznie! Słodki, jak na mazurka przystało, czekoladowy na kruchym, ale nie za twardym pełnoziarnistym cieście. Jeden kawałek i moja potrzeba na słodkie i czekoladę jest zaspokojona. I rodzinka przy wielkanocnym stole też powinna być zadowolona. Zarówno te osoby liczące jak i nie liczące kalorii. Bo ciacho do kawy jest, które kompletnie nie smakuje jak "odchudzone", a i liczba kalorii obniżona o ponad połowę w porównaniu z tradycyjnym mazurkiem :))
Składniki na ciasto:
- 1 szklanka mąki pełnoziarnistej/z pełnego przemiału
- 1/2 szklanki mąki owsianej
- 1 jajko
- 2 łyżki jogurtu naturalnego
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- 1 łyżeczka cukru trzcinowego
- 1 łyżeczka cukru waniliowego
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli
Składniki na krem:
- 3/4 szklanki kaszy jaglanej
- ok. 1 i 1/2 szklanki mleka
- 6-8 sztuk suszonych daktyli
- 1 dojrzały banan
- 8 kostek gorzkiej czekolady
Wykonanie ciasta:
Składniki na ciasto połączyć na początku w misce, następnie gdy zaczną się sklejać przełożyć na blat wysypany mąką i wyrobić. Ciasto powinno być elastyczne, konsystencja powinna przypominać plastelinę. Kulkę ciasta włożyć na 30 min do lodówki. Następnie rozwałkować na grubość ok. 1 cm i przełożyć do formy wysmarowanej śladową ilością oliwy z oliwek oraz nakłuć dziurki widelcem. Upiec w piekarniku nagrzanym do 175 stopni przez 10-15 min. Lekko ostudzić.
Wykonanie kremu:
Kaszę jaglaną przepłukać wodą w celu pozbycia się goryczki. Ugotować w mleku do miękkości z dodatkiem pokrojonych daktyli - mleko powinno zostać całe wchłonięte przez kaszę. Do ugotowanej kaszy dodać rozgniecionego banana oraz rozpuszczoną w kąpieli wodnej czekoladę. Całość dokładnie zblendować. Masę przełożyć na upieczony spód, wygładzić i włożyć do lodówki najlepiej na całą noc. Przed podaniem udekorować.
1 kawałek = 1/8 całości














