Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mąka gryczana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mąka gryczana. Pokaż wszystkie posty
środa, 13 kwietnia 2016
gryczane pancakes
Ostatnio ciągle praca, praca i praca. Weekendy też wypełnione. Wielkimi krokami zbliża się majówkowe wesele przyjaciół, dlatego panieńskie, przedpanieńskie itd. Każdy weekend na dużych obrotach, poza domem, brak czasu na gotowanie, pieczenie... Nie no dobra, nie piekę ostatnio celowo, żeby zmieścić się w wymarzoną sukienkę ;) Ale wszystko wszystkim, śniadanie to świętość. Zawsze zjeść je trzeba i w sumie na śniadanie można sobie pozwolić na coś słodkiego. Gryczane pancakes, które Wam proponuję są szybkie, proste w wykonaniu, sycące i naprawdę można je jeść bez wyrzutów sumienia. Ulubione owoce i mamy śniadanie idealne :)
Składniki:
- 1 szklanka mąki gryczanej
- 2 łyżeczki stewii
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 1 jajko
- 1 szklanka mleka
- 1 łyżka masła orzechowego
- 1 łyżka miodu + do polania pancakes'ów
- 1 łyżka oleju kokosowego
- ulubione owoce
Wykonanie:
Składniki na placuszki dokładnie ze sobą wymieszać, najlepiej za pomocą miksera. Ciasto wylewać na patelnię po ok. 1/2 chochelki. Smażyć z każdej strony po kilka minut do zarumienia.
sobota, 19 marca 2016
dietetyczny wielkanocny mazurek waniliowy
Święta już za pasem. Dla każdej osoby na diecie święta to pewnego rodzaju obawa. Czy uda się nie przytyć, czy uda się oprzeć tym wszystkim świątecznym smakołykom? Warto w takim razie przygotować parę zamienników z mniejszą liczbę kalorii. Tak jak w zeszłym roku tak i w tym mam dla Was odchudzoną wersję mazurka. Niestety musicie zapomnieć o kajmaku, ale możecie go zastąpić pysznym kremem waniliowym na bazie seria homogenizowanego. Całość jest słodka jak na mazurka przystało, ale nie jest tzw. ulepkiem, co mi osobiście w tradycyjnych mazurkach przeszkadza.
Taki mazurek zniknął u mnie w mgnieniu oka, więc myślę, że jedno posiedzenie rodzinki przy świątecznej kawce i też zostanie po nim tylko ślad, więc ubezpieczcie się w większą ilość, aby na pewno nie sięgnąć po te kajmakowe ;) Albo zróbcie odchudzony mazurek także w innej wersji - z czekoladowym kremem jaglanym z mojego zeszłorocznego przepisu :)
Składniki:
- 1,5 szklanki mąki gryczanej
- 0,5 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
- 1 jajko
- 1 żółtko
- 4 łyżki zimnego oleju kokosowego
- 3 łyżki miodu
- 1 łyżeczka stewii
Nadzienie:
- 2 kubeczki naturalnego serka homogenizowanego
- 1 żółtko
- 2 łyżki miodu
- 2 łyżki żelatyny + 4 łyżki wody
- 1 laska wanilii
- garść migdałów
- 1/3 tabliczki gorzkiej czekolady min. 70 % kakao
- kilka sztuk czekoladowych jajeczek
Wykonanie:
Suche składniki na ciasto wymieszać. Dodać mokre składniki i zagnieść ciasto, uformować prostokątny bloczek, owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na ok. 1 godzinę. Po tym czasie ciasto wyjąć i rozwałkować na ok. 1-1,5 cm grubości. Wyłożyć do formy, wyrównać/przyciąć brzegi, aby były równej wysokości, całość ponakłuwać widelcem. Piec w 175 stopniach przez ok 10-15 min. Po upieczeniu spód wyciągnąć z piekarnika i ostudzić. W tym czasie wymieszać serki homogenizowane z żółtkiem, miodem, rozpuszczoną w gorącej wodzie żelatyną oraz ziarenkami z laski wanilii (laskę rozciąć wzdłuż i nożem zebrać nasionka z wewnątrz). Przed dodaniem żółtka, dobrze jest całe jajko w skorupce zanurzyć we wrzątku, aby zabić bakterie. Masę serowo-waniliową wylać na spód i włożyć do lodówki na całą noc. Rozpuścić czekoladę - położyć metalową miskę na garnku z odrobiną gotującej się wody, do niej wrzucić kostki czekolady, mieszać do całkowitego rozpuszczenia czekolady. Lekko przestudzoną czekoladę wlać do rękawa cukierniczego lub małej torebki foliowej, naciąć sam czubek i "narysować" dowolny wzór na masie serowo-waniliowej. Migdały lekko posiekać i posypać wierzch. Jajeczka rozciąć na pół i ułożyć na masie.
środa, 3 lutego 2016
serowe pączusie z piekarnika (gryczano-pełnoziarniste)
Już jutro tłusty czwartek! Nie namawiam Was do zupełnej rezygnacji w ten dzień z tych tłuściutkich pączków, którymi wszystkie cukiernie będą wypełnione po brzegi, bo ja z pewnością się nie oprę. Ale jeśli chcecie zachować zdrową równowagę i cieszyć się pulchnymi pączusiami bez wyrzutów sumienia lub jednak macie silną wolę i nie macie zamiaru nawet spojrzeć na te bomby kaloryczne, mam dla Was pyszny zamiennik.
Pączki nie smażone w głębokim oleju? Pewnie. Nie z białej mąki? Oczywiście, że nie. Bez cukru? Da się. W takim razie są w ogóle zjadliwe? I to jak! Aż powiedziałabym, że są pochłaniane za szybko, bo jak to przy mini pączusiach bywa, nie można przestać po nie sięgać ;) Spokojnie zdążycie jeszcze zrobić je na jutro lub rano na świeżo, ponieważ robi się je ekspresowo, nie trzeba czekać aż wyrosną i najlepiej smakują na świeżo.
Składniki na 28 sztuk:
- 1 szklanka mąki gryczanej
- 1 szklanka mąki pełnoziarnistej
- 1 kostka chudego twarogu
- 1 jajko
- 3 łyżki jogurtu naturalnego
- 2 łyżki miodu
- 1 łyżeczka stewii
- 1/2 łyżeczka sody oczyszczonej
- kilka kropel aromatu pomarańczowego
Wykonanie:
Twaróg rozgnieść widelcem, dodać jajko, jogurt, miód i aromat pomarańczowy. Wszystko wymieszać, najlepiej przy użyciu miksera. Mąkę przesiać i wymieszać z resztą suchych składników. Do mokrych składników stopniowo dodawać suche składniki i mieszać. Dokładnie połączyć całość rękami i wyrobić na jednolitą masę. Formować małe kulki i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w 175 stopniach przez 15-20 minut. Podawać posypane cukrem pudrem.
wtorek, 4 sierpnia 2015
rustykalna tarta z czereśniami i truskawkami
Dzisiaj mam dla was przepis na tartę rustykalną upieczoną jeszcze w starym mieszkaniu. Wtedy były czereśnie i truskawki, dzisiaj mogą być np. wiśnie i jagody. Dużo owoców, ciasto lekko kruche i lekko słodkie - pyszna kompozycja na letni sezon.
Składniki (forma o średnicy 18 cm):
- 0,75 szklanki mąki gryczanej
- 1,75 szklanki mąki z pełnego przemiału/pełnoziarnistej
- 2 jajka
- 2 łyżki jogurtu naturalnego
- 3 łyżki oliwy z oliwek
- 1 łyżka miodu
- 2/3 łyżeczki stewii (w zależności od tego jak słodkie ciasta lubicie)
- 2 łyżeczki cukru waniliowego z nutą kardamonu (można zastąpić zwykłym cukrem pudrem lub cukrem waniliowym)
Składniki na nadzienie:
- 2 garści truskawek
- 3 garści wydrylowanych czereśni/wiśni
- 2 łyżki cukru trzcinowego
- 1 łyżeczka skrobi kukurydzianej
Wykonanie:
Suche składniki na ciasto wymieszać najlepiej w misce. Dodać mokre składniki, wysypać na stolnice/blat i zacząć wyrabiać ciasto. Gdy wszystko dokładnie się połączy (ciasto będzie dosyć mokre) uformować kulkę i schować do lodówki na min. pół godziny. Aby przyspieszyć, ciasto można na krócej włożyć do zamrażarki. W tym czasie owoce wymieszać ze skrobią i wrzucić do garnka, dosypać cukier i chwilę poddusić, aby lekko puściły sok, ale nie za dużo i żeby się nie rozleciały. Schłodzone ciasto rozwałkować na wielkość trochę większą niż foremka. Wyłożyć na blaczce, nakłuć widelcem, wyłożyć owoce i zawinąć ciasto wystające poza foremkę do środka. Owoce można z zewnątrz posypać jeszcze cukrem. Całość piec w 180 stopniach 30-35 minut. Kroić gdy ciasto ostygnie, a owoce i sok nieco się zetnie.
środa, 10 czerwca 2015
tarta z rabarbarem i zdrową kruszonką
Truskawki, rabarbar, nektaryny, pomału też czereśnie i borówki - coraz więcej tego wszędzie. Najcudowniejszy sezon w pełni :D Pełno kolorów w kuchni to coś co lubię. Można piec, pichcić i kombinować na wszystkie sposoby. Na pierwszy strzał u mnie tarta z kwaskowatym rabarbarem, trochę dosłodzona jabłkami. Jeszcze tylko dodatek gałki lodów (najlepiej takich domowych) i można poczuć się jak w raju, szczególnie w upalny dzień ;)
Składniki na kruche ciasto (forma o średnicy 18 cm):
- 1,5 szklanki mąki gryczanej
- 1 jajko
- 2 łyżki oleju kokosowego
- 2 łyżki miodu
- 0,5 łyżeczki stewii
Składniki na nadzienie:
- 2 łodygi rabarbaru
- 1 jabłko
- 2 łyżki cukru trzcinowego (można zastąpić miodem)
- 0,5 łyżeczki stewii
- 0,5 łyżeczki cynamonu
- 2 łyżeczki mąki sojowej (można zastąpić skrobią kukurydzianą/ziemniaczaną lub budyniem waniliowym)
Składniki na kruszonkę:
- 1 szklanka płatków (u mnie jęczmienne i żytnie)
- 0,5 szklanki otrębów gryczanych
- 1 łyżki oleju kokosowego
- 2 łyżki miodu
- 1 łyżeczka cukru trzcinowego do posypania z wierzchu
*Zastosowałam różne słodziła, ponieważ każde ma swoje znaczenie. W robieniu ciasta oraz kruszonki miód służy i do osłodzenia, i do "sklejenia" składników, dzięki czemu można zaoszczędzić na tłuszczu czyli oleju kokosowym. Gdy uzyskałam już pożądaną konsystencję, ale nieco brakowało mi słodyczy dodałam stewii, czyli 0 kolejnych kalorii :) Trzcinowy cukier natomiast w nadzieniu i na wierzchu kruszonki służy do karmelizacji. Stewii dodałam do owoców także w celu dosłodzeniu, ponieważ trafił mi się niestety szczególnie kwaśny rabarbar.
Wykonanie:
Składniki na ciasto wymieszać w misce, następnie przełożyć na stolnicę/blat i wyrobić zwarte plastyczne ciasto. Kulkę owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na 30 min.
Rabarbar obrać, pokroić na mniejsze kawałki,wrzucić do rondla z odrobiną wody i cukrem trzcinowym i zacząć gotować na małym ogniu. Obrać jabłko, pokroić na kawałki podobnej wielkości co rabarbar i dodać do rondla. Dodać także stewię i cynamon, całość gotować do momentu, aż owoce trochę zmiękną, ale nie rozpadną się. Odstawić do wystudzenia.
Ciasto wyciągnąć z lodówki, rozwałkować na grubość ok. 1,5-2 cm i przełożyć do formy. Aby ułatwić sobie to można wałkować na folii spożywczej lub papierze do pieczenia i przekładać do formy przykładając foremkę do folii/papieru, obrócić i wyłożyć ciasto. Wklepać równo w formę, ponakłuwać widelcem i podpiec w 175 stopniach 5-8 min. Po podpieczeniu lekko ostudzić.
Nadzienie z owoców wymieszać z mąką i wyłożyć równomiernie na podpieczony spód. Składniki na kruszonkę wymieszać i skleić palcami. Rozłożyć na owocach. Całość piec w 175 stopniach przez 20-30 min.
sobota, 7 marca 2015
gryczana babka z jabłkami
Babka/ciasto, które najczęściej robię późnym wieczorem, gdy w sumie powinno się już spać. I wtedy wychodzi najlepsze, nie wiem czemu ;P Na śniadanie drugiego dnia jak znalazł. Często zabieram je też ze sobą na siłownie i pełni formę posiłku potreningowego. Albo jest ratunekiem w sytuacji krytycznej, czyli gdy nagle zachce się czegoś słodkiego, bo jest naprawdę ekspresowe :)
Składniki (na tortownicę o średnicy 18 cm):
- 2 jajka
- 5 łyżek jogurtu naturalnego
- 150 ml mleka - ok. 10 łyżek
- 2 łyżki oleju (u mnie z pestek winogron)
- 1 łyżka miodu
- 1/2 szklanki mąki gryczanej
- 1/2 szklanki mąki pełnoziarnistej
- 4 łyżki cukru trzcinowego
- 1/2 łyżeczki cynamonu
- 1 większe lub 2 mniejsze jabłka
Wykonanie:
Wszystkie mokre składniki wymieszać. Następnie dodać suche i zmiksować na gładką, dość płynną masę. Jabłka pokroić w większą kostkę. Ciasto wylać do formy wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej olejem. Na wierzch poukładać kawałki jabłka. Jabłka można też dodać do środka - wlać połowę masy, ułożyć jabłka, następnie druga część ciasta i ponownie jabłka. Z wierzchu ciasto można posypać cynamonem. Piec w piekarniku nastawionym do 175-180 stopni ok. 45 minut do suchego patyczka.
1 porcja = 1/8 całości
wtorek, 2 grudnia 2014
dyniowe brownie
Pyszne ciasto mocno czekoladowe i chociaż z czekoladą gorzką i niewielką ilością cukru bardzo słodkie. Słodyczy oczywiście dodaje tutaj dynia. Nie jest to ciasto super "chudziutkie", ale porównując z kalorycznością tradycyjnych ciast czekoladowych naprawdę wypada bardzo dobrze. I warto zauważyć jaką posiada małą ilość cukrów prostych, co jest równie ważne dla osób, które pilnują swojej linii lub jak ja mają cel trochę zrzucić do sylwestra, a od słodyczy czasem niestety nie potrafią się oderwać ;)
A wiecie jak oblicza się dozwoloną dzienną dawkę cukrów prostych? Otóż 1 gram węglowodanów zawiera 4 kcal. Aby nie nabierać nadmiernych kilogramów energia z cukrów prostych powinna stanowić tylko 10% dziennego zapotrzebowania organizmu. Więc gdy np. założymy sobie dawkę kalorii na jeden dzień wynoszącą 1600 kcal, 160 kcal powinno pochodzić właśnie z tych cukrów prostych. A 160 kcal dzieląc na 4 kcal daje nam 40 g (ok. 8 łyżeczek cukru) - czyli ilość cukrów prostych jaką możemy w ciągu dnia przyswoić. Takie tam mądrości, których dowiedziałam się zaglądając na blog drlifestyle :) Więc jednogłośnie wcinając moje dyniowe brownie nie musimy się szczególnie przejmować ;D
Składniki (na małą keksówkę):
- 0,5 szklanki puree z dyni*
- 60 g czekolady gorzkiej
- 3 łyżki mleka
- 2 jaja
- 2,5 łyżki cukru trzcinowego
- 0,5 łyżeczki stewii
- 0,5 szklanki mąki owsianej
- 0,25 szklanki mąki gryczanej
- 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- opcjonalnie kilka kropel aromatu rumowego lub arakowego
* Puree zrobiłam tym razem z gotowanej dyni, a nie pieczonej. Rozgotowałam dynię pokrojoną w kostkę, tak że sama się rozpadała, rozgniotłam lekko widelcem i gotowe.
Wykonanie:
Jajka ubić z cukrem na jednolitą masę. Dodać puree i ponownie wymieszać (w tym cieście do mieszania dobrze jest użyć miksera, aby uniknąć grudek). Następnie wlać rozpuszczoną w kąpieli wodnej czekoladę z mlekiem i znowu zmiksować. Na końcu dodać suche składniki czyli mąkę, stewie, proszek do pieczenia oraz aromat. Jednak polecam mąkę też dodać na dwie tury np. najpierw owsianą - wymieszać, a później gryczaną i znowu zmiksować. Masę przelać do silikonowej foremki lub tradycyjnej wyłożonej papierem do pieczenia. Posypać z wierzchu migdałami. Piec w 175-180 stopniach do 30 min.
1 porcja = 1 kostka widoczna na zdjęciu
wtorek, 7 października 2014
chlebek dyniowy
Sezon na dynie najwyższy czas zacząć. Właśnie gotuję krem z dyni, bo nie wyobrażam sobie jesieni bez takiej zupki ;) A dla was przepis na chlebek dyniowy, który upiekłam kilka dni temu. Jest lekko słodki, można go jeść samego lub ze słodkimi dodatkami. Mój faworyt to twaróg i mango, jak widać na moim instagramie, gdzie serdecznie zapraszam do śledzenia :)
Składniki:
- 1/2 szklanki mąki graham
- 1/2 szklanki mąki gryczanej
- 3 małe lub 2 duże jajka
- 1 szklanka puree z dyni
- 1/4 mleka
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- 3 łyżki miodu
- 1/2 łyżeczki stewii
- 1 łyżka pestek dyni
- 2 łyżki orzechów włoskich
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
- 1/2 łyżeczki imbiru
- 1/2 łyżeczki cynamonu
Wykonanie:
Puree: Dynię pokroić na duże półksiężyce i pozbyć się pestek. Ułożyć na blaszce do pieczenia wyłożonej papierem i piec w 150 stopniach, aż będzie dość miękka. Ostudzić i obrać ze skóry. Zblendować lub rozgnieść widelcem na puree.
Ciasto: Puree z dyni zmiksować z jajkami, oliwą, miodem i mlekiem. Wszystkie pozostałe składniki suche wymieszać ze sobą. Do masy dyniowej porcjami dodawać suche składniki i miksować. Masę na ciasto przelać do silikonowej formy lub blaszanej wyłożonej papierem do pieczenia i wygładzić łyżką. Piec w 170-180 stopniach od 45 do 60 minut. Najlepiej sprawdzać co jakiś czas środek patyczkiem (ma być suchy), a z wierzchu się nie spiekło. Można po czasie wyłączyć ewentualnie grzanie z góry lub przełożyć blaszkę niżej.
1 porcja 48 g = ok. 1,5 cm grubości kawałek
wtorek, 25 marca 2014
bananowy sernik na zimno na kakaowo-orzechowym spodzie
Zdecydowanie mój faworyt wśród serników na zimno. Połączenie bananów i masła orzechowego rzeczywiście się sprawdza. Podobno od takiego miksu uzależnił się Elwis. Nie dziwię się :P Ale nie martwcie się, od tego ciacha nie przybędzie wam kilogramów. Jeden kawałek ma niecałe 200 kcal, a jest naprawdę syty. I osłodzony tylko 1/2 łyżki miodu, bo banany same w sobie dają już dużo słodyczy. Sernik niestety po krótkim czasie ciemnieje, to wina bananów. Ale gdy odpowiednio go zabezpieczymy albo sprawimy... że szybko zniknie co nie jest trudne :D nie powinno być tego problemu :)
Składniki na spód:
- 100g kruchych kakaowych ciastek *
- 3 łyżki masła orzechowego (u mnie z kawałkami orzechów)
Składniki na masę serową:
- 250g chudego twarogu (temp. pokojowa)
- 3 banany
- 1/2 łyżki miodu
- 2-3 łyżki jogurtu naturalnego
- 1 płaska łyżka żelatyny + 1/2 szklanka wody
- 6 kostek gorzkiej czekolady
Wykonanie:
Ciastka wrzucić do robota kuchennego lub rozdrabniacza i rozdrobnić. Przełożyć do miski i dodać masło orzechowe. Wyrobić jak byśmy chcieli zrobić kruszonkę, czyli połączyć palcami, tak aby masło dobrze się wymieszało z "ciastkowym piaskiem". Jeśli ktoś ma duży robot może ciastka odrazu połączyć po zmieleniu z masłem. Wyłożyć na dnie tortownicy i mocno ugnieść pięścią. Wstawić do lodówki. W tym czasie rozrobić żelatynę wg. opisu na opakowaniu. Banany rozgnieść widelcem, w oddzielnej misce rozgnieść twaróg lub zmielić w maszynce. Wymieszać dokładnie twaróg z bananami, jogurtem, miodem i żelatyną (najlepiej za pomocą miksera). Masę wylać na wcześniej przygotowany spód. Z wierzchu posypać startą lub posiekaną czekoladą. Wstawić do lodówki na noc.
*Ciastka możemy użyć jakie lubimy. Ja użyłam własnoręcznie zrobionych kruchych z mąki żytniej i gryczanej z dodatkiem kakaa. Przepis na bazie tych ciasteczek (zamiast mąki amarantusowej tym razem właśnie mąka gryczana + 1 czubata łyżka kakaa)
1 porcja = 1/8 sernika
Sernik dodaje do akcji i konkursu Gotuj i chudnij jak Kudłaci Kucharze w myśl filozofii książki Kudłaci Kucharze na diecie
czwartek, 20 marca 2014
wytrawne gofry sojowo-gryczane czyli zastrzyk protein na śniadanie
Składniki (4 szt.):
- 2 łyżki mąki sojowe
- 2 łyżki mąki gryczanej
- 2 łyżki otrębów gryczanych
- 1 jajko
- 1/2 szklanki mleka
- 1 łyżka oliwy z oliwek
- 3 łyżeczki proszku do pieczenia
- sól, pieprz, zioła prowansalskie, chilli, słodka papryka
Pasta twarogowa z kiełkami:
- 1 kostka chudego twarogu (200g)
- 3 łyżki jogurtu naturalnego
- 80-100g kiełków rzodkiewki
- 1 łyżka oleju lnianego Oleofarm
- sól, pieprz
Wykonanie:
Wszystkie składniki na gofry i przyprawy wymieszać i odstawić na jakieś 10 min. Po tym czasie jeszcze raz wymieszać, bo mąka sojowa lubi zagęścić całą masę i osiąść na dnie naczynia. W razie potrzeby dolać ociupinkę mleka i przed każdym wylewaniem masy do gofrownicy całość ponownie wymieszać.
Twaróg na pastę rozgnieść widelcem, a kiełki lekko poszatkować. Połączyć wszystkie składniki, przyprawić i wymieszać.
Smacznego ;)
1 porcja = 1 gofer + 1/4 porcji pasty twarogowej
poniedziałek, 10 lutego 2014
tarta serowo-dyniowa ze szpinakiem i camembertem
Sesja nie chce się skończyć, ciągnie się i ciągnie. A ja głupia się nią stresuje jak bym była dosłownie na I roku ehh....
Zachciało się tarty z mnóstwem różnorodnych smaków i tak jakoś wyszło to co wyszło. Przynajmniej zamrażarkę odrobinę opróżniłam, a i resztki mąk wykorzystane więc wyszedł niezły mix ;)
Składniki na ciasto:
- 120 g mąki z ciecierzycy
- 1 czubata łyżka mąki gryczanej
- 1 czubata łyżka mąki żytniej typ 2000
- 50 g masła
- 3 łyżki wody
- 1 jajko
- odrobina soli
Składniki na farsz:
- 100 g mrożonego szpinaku
- 1 łyżka klarowanego masła
- 3 ząbki czosnku
- 50 g puree z ugotowanej dyni
- 100 g chudego twarogu (w temp. pokojowej)
- 1 jajko
- 1 łyżka jogurtu naturalnego
- kilka kawałków sera camembert
- sól, pieprz, chilli, imbir, gałka muszkatołowa
Wykonanie:
Ze składników na ciasto zagnieść kruche ciasto (dość szybko). Kulkę ciasta owiniętego w folii włożyć do lodówki na 30 min - nie za długo, bo ciasto nie wychodzi tak elastyczne z tradycyjnej mąki pszennej, więc żeby nie było za twarde i kruche, bo potem może być problem z rozwałkowaniem. Po pół godzinie ciasto rozwałkować między dwoma kawałkami folii spożywczej (nie za cienko) i rozłożyć w foremce. Nakłuć widelcem i podpiec w piekarniku rozgrzanym do 160 stopni ok. 15 min. W tym czasie zrobić farsz - twaróg rozgnieść widelcem z jogurtem, dodać jajko i puree z dyni oraz przyprawy.Wylać na podpieczone już ciasto. Szpinak poddusić na oliwie z rozgniecionymi ząbkami czosnku, doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Przygotowany szpinak wyłożyć na serowo-dyniową masę, na wierzch ułożyć plasterki camemberta. Piec w 175 stopniach 15-20 min - aż masa się zetnie a ser lekko roztopi.
1 porcja - 1/4 całości
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















