Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kluchy i inne mączne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kluchy i inne mączne. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 kwietnia 2016

gryczane pancakes


     Ostatnio ciągle praca, praca i praca. Weekendy też wypełnione. Wielkimi krokami zbliża się majówkowe wesele przyjaciół, dlatego panieńskie, przedpanieńskie itd. Każdy weekend na dużych obrotach, poza domem, brak czasu na gotowanie, pieczenie... Nie no dobra, nie piekę ostatnio celowo, żeby zmieścić się w wymarzoną sukienkę ;) Ale wszystko wszystkim, śniadanie to świętość. Zawsze zjeść je trzeba i w sumie na śniadanie można sobie pozwolić na coś słodkiego. Gryczane pancakes, które Wam proponuję są szybkie, proste w wykonaniu, sycące i naprawdę można je jeść bez wyrzutów sumienia. Ulubione owoce i  mamy śniadanie idealne :)

Składniki:
- 1 szklanka mąki gryczanej
- 2 łyżeczki stewii
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 1 jajko
- 1 szklanka mleka
- 1 łyżka masła orzechowego
- 1 łyżka miodu + do polania pancakes'ów
- 1 łyżka oleju kokosowego
- ulubione owoce

Wykonanie:
Składniki na placuszki dokładnie ze sobą wymieszać, najlepiej za pomocą miksera. Ciasto wylewać na patelnię po ok. 1/2 chochelki. Smażyć z każdej strony po kilka minut do zarumienia.






środa, 3 lutego 2016

serowe pączusie z piekarnika (gryczano-pełnoziarniste)


     Już jutro tłusty czwartek! Nie namawiam Was do zupełnej rezygnacji w ten dzień z tych tłuściutkich pączków, którymi wszystkie cukiernie będą wypełnione po brzegi, bo ja z pewnością się nie oprę. Ale jeśli chcecie zachować zdrową równowagę i cieszyć się pulchnymi pączusiami bez wyrzutów sumienia lub jednak macie silną wolę i nie macie zamiaru nawet spojrzeć na te bomby kaloryczne, mam dla Was pyszny zamiennik. 
     Pączki nie smażone w głębokim oleju? Pewnie. Nie z białej mąki? Oczywiście, że nie. Bez cukru? Da się. W takim razie są w ogóle zjadliwe? I to jak! Aż powiedziałabym, że są pochłaniane za szybko, bo jak to przy mini pączusiach bywa, nie można przestać po nie sięgać ;) Spokojnie zdążycie jeszcze zrobić je na jutro lub rano na świeżo, ponieważ robi się je ekspresowo, nie trzeba czekać aż wyrosną i najlepiej smakują na świeżo.

Składniki na 28 sztuk:
- 1 szklanka mąki gryczanej
- 1 szklanka mąki pełnoziarnistej
- 1 kostka chudego twarogu
- 1 jajko
- 3 łyżki jogurtu naturalnego
- 2 łyżki miodu
- 1 łyżeczka stewii
- 1/2 łyżeczka sody oczyszczonej
- kilka kropel aromatu pomarańczowego

Wykonanie:
Twaróg rozgnieść widelcem, dodać jajko, jogurt, miód i aromat pomarańczowy. Wszystko wymieszać, najlepiej przy użyciu miksera. Mąkę przesiać i wymieszać z resztą suchych składników. Do mokrych składników stopniowo dodawać suche składniki i mieszać. Dokładnie połączyć całość rękami i wyrobić na jednolitą masę. Formować małe kulki i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w 175 stopniach przez 15-20 minut. Podawać posypane cukrem pudrem.



wtorek, 19 stycznia 2016

pizza orkiszowa


     Pizza wcale nie musi być potrawą zakazaną. Wystarczy, że wybierzemy mądrze składniki, ograniczymy ilość sera i zastąpimy białą mąkę jakąś bardziej wartościową. Wtedy pizze możemy potraktować jako pełnowartościowy posiłek, oczywiście zjadając 2-3 kawałki, a nie całą w pojedynkę. Dowód na moje słowa przedstawiam Wam poniżej ;)

Składniki na ciasto (2 średnie pizze):
- 4 szklanki mąki orkiszowej + do podsypania
- 350 ml ciepłej wody
- 1 opakowanie suszonych drożdży
- 1/2 łyżeczki cukru trzcinowego
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- 1/2 łyżeczki soli

Dodatki:
- sos pomidorowy: koncentrat pomidorowy, ketchup, woda, czosnek, oregano i bazylia, szczypta cukru; wszystko razem zagotować chwilę na ogniu do połączenia składników
- szynką parmeńska
- oliwki
- pomidorki koktajlowe
- ser długo dojrzewający
- świeża bazylia
- suszone oregano

Wykonanie:
Suche składniki wymieszać ze sobą. Ciągle mieszając dolewać ciepłą wodę (nie gorącą) oraz oliwę. Gdy suche i ciekłe składniki się połączą ciasto wyłożyć na stolicę i wyrabiać ok. 3-4 minuty. Ciasto włożyć do miski, przykryć ściereczką i zostawić w ciepłym miejscu na ok. 1 godzinę do wyrośnięcia. Po tym czasie ciasto rozwalkować na obsypanej mąką stolnicy w całości lub na 2 mniejsze pizze. Jeśli lubicie grube ciasto można je odstawić jeszcze na pół godziny do wyrośnięcia, jeśli wolicie cienkie to rozsmarować na nim się pomidorowy, wyłożyć szynkę i oliwki, posypać oregano, piec w 200 stopniach przez ok. 15 minut. Po tym czasie na pizze wyłożyć pomidorami i zetrzeć ser. Piec ponownie przez 10 minut. Podawać  ze świeżą bazylią.


1 kawałek = 1/6 pizzy


czwartek, 7 stycznia 2016

najłatwiejszy chleb pszenno-żytni ze słonecznikiem (bez wyrabiania)


     Na nowy rok zaproponuję wam domowy własnoręcznie robiony chleb z chrupiącą skórka, który jest dziecinnie prosty w wykonaniu. Ciasto na taki chleb nie wymaga wyrabiania, wystarczy tylko wymieszać dobrze składniki, co w moim przypadku jest dużym ułatwieniem, bo ja do wyrabiania ciast nie mam talentu. A ten chleb robiłam już kilka razy i za każdym razem pięknie wyrósł i smakował nieziemsko. Dla osób, które planują w tym roku zmienić swoje nawyki żywieniowy na początek polecam właśnie taki chleb, a z pewnością zrezygnujecie z jedzenia kupnego chleba ze sztucznymi dodatkami.

Składniki:
- 300 g mąki pszennej chlebowej typ 750
- 200 g mąki żytniej typ 720
- 2 niepełne szklanki ciepłej wody
- 1 opakowanie suchych drożdży
- 1/2 szklanki słonecznika
- 1 łyżeczka soli
- ok. 1 łyżki oliwy z oliwek

Wykonanie:
Mąki wymieszać z drożdżami, słonecznikiem i solą. Dolać wodę i wymieszać ciasto łyżką, aby składniki dokładnie się połączyły można na koniec wszystko wymieszać ręką (ciasto będzie dość mokre). Ciasto przykryć ściereczką lub folią spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce - można nagrzać piekarnik na chwilę do 50 stopni, wyłączyć i włożyć tam miskę z ciastem lub można także ustawić ją na garnku z gorącą parującą wodą. Ciasto pozostawić na ok. 1 godzinę do wyrośnięcia. Po tym czasie przełożyć ciasto do keksówki wysmarowanej oliwą z oliwek (można także obsypać otrębami) i łyżką zmoczoną w wodzie wyrównać powierzchnię chleba. Posypać z wierzchu słonecznikiem. Chleb przykryć ścierką lub folią i ponownie zostawiam do wyrośnięcia na ok 1 godzinę (nie przykrywać zbyt ciasno, ponieważ chleb wyrośnie ponad poziom formy). Gdy chleb wyrośnie, piekarnik nagrzać do 200 stopni i piec 1-1,5 godziny (w zależności od piekarnika).




czwartek, 10 grudnia 2015

pierogi ryżowo-pełnoziarniste ze szpinakiem


     Wigilia tusz tusz. Tradycja mówi - pierogi z kapustą i grzybami. Ale dlaczego by nie pokombinować w tym roku i zaserwować pierogi ze szpinakiem? Może to być bardzo fajna i lżejsza alternatywa albo urozmaicenie obok tradycyjnych pierogów na wigilijnym stole. Dla tradycjonalistów pierogi ze szpinakiem to świetny pomysł na lekki obiad. Mąka ryżowa - mąka bezglutenowa - nie posiada glutenu, który jak wiemy odpowiada za kleistość. Jednak dodatek mąki pełnoziarnistej i skrobii sprawia, że ciasto klei się świetnie, jest tylko nieco delikatniejsze. Przez to, że ciasto jest delikatniejsze, pierogi są pysznie mięciutkie. Polecam, na pewno Wam zasmakują.

Składniki na ciasto (na ok. 28 pierogów):
- 1/2 szklanki mąki pełnoziarnistej
- 2/3 szklanki mąki ryżowej
- 1/2 szklanki skrobii kukurydzianej
- 3/4 szklanki ciepłej wody
- 1 łyżeczka soli
- 1 łyżka oliwy z oliwek

Składniki na farsz:
- 250 g mrożonego szpinaku
- 1/4 kostki (ok 50 g) sera feta 
- 4 ząbki czosnku
- 1 mała cebula
- 1 łyżka oliwy z oliwek
- szczypta soli i pieprzu

Wykonanie:
Rozmrożony szpinak usmażyć na 1 łyżce oliwy z oliwek, z posiekaną cebulą i przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Dodać rozdrobniony ser feta, dokładnie wymieszać i chwilę podusić. Farsz ostudzić. Wszystkie suche składniki na ciasto wymieszać w misce. Dolać ciepłej wody, aby ciasto się zaparzyło i wymieszać z suchymi składnikami. Dodać oliwię, wyłożyć na blat/stolnicę i wyrobić. Można odłożyć chwilę do odpoczęcia. Ciasto podzielić na części tak aby było jak najwygodniej i rozwałkować. Ciasto z mąki ryżowej jest dużo bardziej delikatne niż tradycyjne, miękkie i lekko kruche, dlatego trzeba je delikatnie wałkować i kleić pierogi, ciasto nie może być więc rozwałkowane za cienko. Wyciąć szerszą szklanką kółka, nałożyć 1 łyżeczkę farszu i skleić. Wrzucić do osolonego wrzątku i gotować po kilka sztuk, tak aby się nie skleiły ok. 3-5 min od momentu wypłynięcia.





     W tym roku uczestniczyłam w blogowym Mikołajkach. Wśród chętnych losowało się osobę, której wysyłało się prezent, inna osoba z kolei wylosowała mnie. Ja wylosowałam samą organizatorkę Violę tej akcji, dlatego tym bardziej zadanie było dla mnie ważne i czułam, że muszę stanąć na wysokości zadania. Sama prezent otrzymałam od Igora, który spisał się na medal! Paczka czekała na mnie już 3 dni przed Mikołajkami, co wywołało u mnie niezmierne zadowolenie. Zawartość paczki wprawiła mnie w jeszcze większe szczęście - zresztą sami zobaczcie :D


     Jestem bardzo zadowolona, że wzięłam udział w takiej akcji. To świetna zabawa i mam nadzieję, że w przyszłym roku też będzie okazja. Taka stara jestem, a cieszę się z takich Mikołajek jak dziecko ;) Wielkie brawa dla Violi!

wtorek, 4 sierpnia 2015

rustykalna tarta z czereśniami i truskawkami

    
     Mieszkanie jest, kuchnia jest, ale do wczoraj brakowało internetu. Ale w końcu jest :D Poza tym totalny brak sił. Upały i praca - od przeprowadzki trzeba dodatkowo do niej dojechać, no i wykańczanie mieszkania trochę wymęczyły mnie przez ostatni czas, trzeba się przyzwyczaić... Ale już za kilka dni zaczynam urlop, więc mam nadzieję, że naładuję bateryjkę :) 
     Dzisiaj mam dla was przepis na tartę rustykalną upieczoną jeszcze w starym mieszkaniu. Wtedy były czereśnie i truskawki, dzisiaj mogą być np. wiśnie i jagody. Dużo owoców, ciasto lekko kruche i lekko słodkie - pyszna kompozycja na letni sezon.

Składniki (forma o średnicy 18 cm):
- 0,75 szklanki mąki gryczanej
- 1,75 szklanki mąki z pełnego przemiału/pełnoziarnistej
- 2 jajka
- 2 łyżki jogurtu naturalnego
- 3 łyżki oliwy z oliwek
- 1 łyżka miodu
- 2/3 łyżeczki stewii (w zależności od tego jak słodkie ciasta lubicie)
- 2 łyżeczki cukru waniliowego z nutą kardamonu (można zastąpić zwykłym cukrem pudrem lub cukrem waniliowym)

Składniki na nadzienie:
- 2 garści truskawek
- 3 garści wydrylowanych czereśni/wiśni
- 2 łyżki cukru trzcinowego
- 1 łyżeczka skrobi kukurydzianej

Wykonanie:
Suche składniki na ciasto wymieszać najlepiej w misce. Dodać mokre składniki, wysypać na stolnice/blat i zacząć wyrabiać ciasto. Gdy wszystko dokładnie się połączy (ciasto będzie dosyć mokre) uformować kulkę i schować do lodówki na min. pół godziny. Aby przyspieszyć, ciasto można na krócej włożyć do zamrażarki. W tym czasie owoce wymieszać ze skrobią i wrzucić do garnka, dosypać cukier i chwilę poddusić, aby lekko puściły sok, ale nie za dużo i żeby się nie rozleciały. Schłodzone ciasto rozwałkować na wielkość trochę większą niż foremka. Wyłożyć na blaczce, nakłuć widelcem, wyłożyć owoce i zawinąć ciasto wystające poza foremkę do środka. Owoce można z zewnątrz posypać jeszcze cukrem. Całość piec w 180 stopniach 30-35 minut. Kroić gdy ciasto ostygnie, a owoce i sok nieco się zetnie.



Letnie owoce Uczta pod gołym niebem

czwartek, 19 marca 2015

pełnoziarnisty groszek ptysiowy do zupy


     Wiosna coraz bliżej, w sumie już pojutrze (albo jutro, różnie mówią) ;D Już za chwilę zaczną się pokazywać w warzywniakach świeże nowalijki, aaach już nie mogę się doczekać! Narazie mam dla Was zupę w wiosennym kolorze, ale nie ona gra tutaj rolę główną, a groszek ptysiowy. Pełnoziarnisty, lekki jak piórko. Mój debiut z ciastem parzonym. Zawsze uważałam je za niewykonalne, a to tak naprawdę nic trudnego. Wyobraźcie sobie jakie można zrobić z niego pyszne eklery np. z kremem jaglanym. Mmmm... możecie z pewnością się wkrótce tutaj takich spodziewać ;)

Składniki:
- 130 g mąki pełnoziarnistej
- 130 ml wody
- 45 g oleju kokosowego
- 2 jajka
- szczypta soli

Wykonanie:
Do garnuszka wlać wodę i olej kokosowy. Mieszać do rozpuszczenia oleju. Dodać mąkę pełnoziarnistą i szczyptę soli, wymieszać energicznym ruchem, aż masa będzie jednolita bez grudek. Całość przenieść do większej miski i wbić jedno jajko. Mieszać dokładnie do połączenia się jajka z mąką. Może to zająć chwilę i być pracochłonne, ale trzeba być cierpliwym ;) Następnie wbić drugie jajko i ponownie dobrze wymieszać. Masę przełożyć do rękawa cukierniczego - u mnie to woreczek śniadaniowy z małą odciętą dziurką na rogu. Na blachę wyłożoną papierem do pieczenia wyciskać małe groszki. Spiczaste końcówki ciasta na kuleczkach delikatnie wygładzić łyżką zamoczoną w zimnej wodzie. Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez ok. 15 minut, aż groszki wyrosną i delikatnie się zezłocą.





Wielki Post 2015 Wiosenny detoks Domowy Wyrób

porcja 10 g = garść groszku ptysiowego

czwartek, 26 lutego 2015

tarta z mąki jaglanej i pełnoziarnistej (bez masła) z nadzieniem serowo-rybnym


     Choróbsko i zwolnienie ma chociaż drobne plusy - jest czas na zrobienie pysznego obiadku, wymagającego nieco więcej zachodu niż wrzucenie makaronu czy ryżu do wrzątku i przysmażenie mięsa. Ale przy takiej tarcie tego czasu nie potrzeba też zbyt dużo, bo wykonanie ciasta na nią nie wymaga chłodzenia w lodówce przez 30 minut. Odrazu po wyrobieniu można je wykładać na formę i podpiekać - to w nim uwielbiam. A nadzienie to nic innego jak wyczyszczenie lodówki. A wyszło tak pysznie ;) I z dużą zawartością protein, co dla osób uprawiających sport (można chyba powiedzieć, że jestem taką osobą :P) jest bardzo cenne :)

Składniki na kruche ciasto:
- 2 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
- 1 szklanka mąki jaglanej
- 2 jajka 
- 4 łyżki oliwy z oliwek (gdy ciasto będzie za suche podczas wyrabiania można dodać więcej oliwy)
- 4 łyżki jogurtu naturalnego
- 1 płaska łyżeczka soli

Wykonanie:
Składniki na ciasto wrzucić do miski i dobrze wymieszać. Gdy składniki zaczną się sklejać, zacząć wyrabiać ciasto i przełożyć na blat wysypany mąką. Gdy utworzy się gładka kulka, rozwałkować na grubość ok. 0,5 - 1 cm. Przełożyć do formy lekko nasmarowanej oliwą i nakłuć widelcem. Z wierzchu można posypać ulubionymi przyprawami. Piec ok 10 - 15 min. w 175 stopniach. Lepiej niedopiec niż za bardzo wypiec spód, bo ponownie będzie on się piekł z nadzieniem. Ostudzić.

Składniki na nadzienie:
- 150 g chudego twarogu
- 2 łyżki jogurtu naturalnego
- 1 jajko
- 1/2 wędzonej makreli
- 2 łyżki posiekanego szczypiorku
- 5 wędzonych pomidorów
- szczypta soli, pieprzu, granulowanego czosnku, ziół prowansalskich, świeżego tymianku

Wykonanie:
Twaróg rozgnieść widelcem, a następnie wymieszać z jogurtem naturalnym i jajkiem, aby powstała gęsta kremowa masa. Dodać rozdrobnioną makrelę i szczypiorek, dokładnie wymieszać. Suszone pomidory pokroić na mniejsze kawałki i ułożyć równomiernie na podpieczonym spodzie do tarty. Całość zalać twarogowo-rybną masą. Na wirzchu posypać ziołami prowansalskimi oraz świeżym tymiankiem. Wstawić do piekarnika nagrzanego na 175 stopni na 20 minut.

w trakcie przygotowań...


1 porcja = 1/4 całości (200 g)


Zdrowa przekąska Zastąp słoik pysznym daniem - III edycja

środa, 7 stycznia 2015

tortilla z mąki owsianej i graham

   
    Te tortille pierwszy raz robiłam już jakiś czas temu. Później kilkakrotnie znowu, ale przepisu jakoś nie było kiedy dodać, chyba przez ten okres świąteczny ;) Są to placki bez szczypty białej pszennej mąki, a przepis na takie dość ciężko mi było znaleźć. Już nie mówiąc o znalezieniu takiej w sklepie, wszędzie chociaż napis "pełnoziarnista" to w przewadze i tak biała mąka. Więc poeksperymentowałam i w końcu sukces. Niby nic, ale udało się osiągnąć to na czym zależało mi najbardziej - placuszki wyszły elastyczne, jak te pszenne, co przy razowych mąkach nie jest takie łatwe. No i dzięki temu idealnie nadają się do zawijania w nie wszystkich pyszności na jakie mamy ochotę :)

Składniki na 3 duże lub 4 mniejsze placki:
- 1 szklanki mąki owsianej
- 1/2 szklanki mąki pszennej graham
- 3/4 szklanki gorącej wody
- 3-4 łyżki oliwy z oliwek
- 1/2 łyżeczki soli + ulubione przyprawy
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Wykonanie:
Wszystkie suche składniki ze sobą wymieszać. Dodać oliwę i stopniowo wodę zaczynając mieszać ciasto. Wyrabiać ciasto i w razie potrzeby dolewać wody. Ciasto powinno być dość mięciutkie. Uformować kulkę i odstawić w misce lub na blacie przykryte ściereczką, aby ciasto odpoczęło. Ciasto podzielić na 4 części i rozwałkować na okrągły kształt. Aby uzyskać ładne okręgi można rozwałkowane placki obkroić przy użyciu talerza. Jeśli użyjemy naprawdę gorącej wody na początku ciasto powinno wyjść dość elastyczne i pozwolić się rozwałkować na bardzo cienie placki. Ja nie wyrabiam ciasta od samego początku, ale mieszam z częścią wody w misce łyżką, dzięki czemu ciasto się lekko zaparza, a później jest bardziej podatne na wyrabianie i wałkowanie. Tortille smażyć najlepiej na patelni naleśnikowej bez dodatku tłuszczu, ale bardzo dobrze rozgrzanej, z każdej strony po kilka minut, aż na cieście zaczną pojawiać się charakterystyczne bąble. Nie można smażyć placków za długo bo będą za suche i będą się łamać -  maks 2-3 min z jednej strony. Aby placki były później elastyczne i podatne na zawijanie należy ułożyć je na talerzu, przykryć szczelnie ścierką i dodatkowo np. schować w folię. Powietrze nie powinno się tam dostawać, a one pod wpływem swojego ciepła i pary będą nieco mięknąć.




1 tortilla = ok. 50 g


Niskokaloryczny styczeń Zdrowy obiad

sobota, 3 stycznia 2015

pieczone krokiety sojowe ze szpinakiem

 
     Święta, święta i po świętach. No i w końcu Nowy Rok! Wchodzę w ten 2015 rok wyjątkowo, bo choć nie mam w zwyczaju, tym razem postawiłam sobie konkretne wyzwania i postanowienia. Jeden tyczy się oczywiście tego bloga, no i co za tym idzie swojego zdrowia i sylwetki. Rozpoczynam od kilkudniowej diety białkowej z dodatkiem owoców i warzyw. Dawno nie stosowałam aż tak restrykcyjnej diety, ale chyba muszę sobie na samym początku zafundować mocnego kopa, żeby w końcu konsekwentnie wziąć się za siebie. No i dzisiaj lecę po karnecik na siłownię, więc już nie będzie wymówek ;P Zobaczymy jak potoczy się to wszystko dalej, ale jestem mocno zmotywowana :D
     A żeby zatrzymać jeszcze odrobinę Świąt proponuję wam odchudzone, bo pieczone krokiety ze szpinakiem z mojej ulubionej mąki sojowej. Krokiety nie musimy jeść tylko od święta, szczególnie w takiej wersji to fajny pomysł na obiad ;)
   
Składniki na 4 naleśniki:
- 2 jajka
- 180 ml (ok. 0,75 szklanki) mleka 0,5 %
- 3 łyżki mąki sojowej
- 1 łyżka skrobi kukurydzianej
- 2 łyżki oliwy z oliwek + odrobina do przetarcia patelni przed smażeniem
- szczypta soli i chilli

Składniki na farsz i panierkę:
- 1 opakowanie świeżego szpinaku
- 2-3 ząbki czosnku
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- 3 łyżki jogurtu naturalnego
- 120 g sera typu feta
- szczypta soli i pieprzu
- 1 jajko
- 1 czubata łyżka bułki tartej z siemieniem lnianym firmy Oleofarm
- przyprawy: szczypta soli, słodka papryka, bazylia, oregano
- oliwa z oliwek do spryskania lub posmarowania krokietów przed pieczeniem

Smażenie naleśników:
Składniki na naleśniki dokładnie wymieszać. Patelnie przed rozgrzaniem posmarować cienką warstwą oliwy. Wylać jedną chochlę ciasta na naleśniki i smażyć aż się zarumieni. Przed następną porcją ciasto ponownie wymieszać, ponieważ mąka sojowa lubi osiąść na dnie. 

Wykonanie krokietów:
Na patelnie z rozgrzaną oliwą z oliwek stopniowo wkładać szpinak. Gdy cały zmięknie dodać rozdrobniony ser feta i dobrze wymieszać. Następnie dodać jogurt naturalny, wyciśnięty czosnek oraz sól i pieprz. Całość ponownie wymieszać. Farsz ostudzić.
W jednym talerzu przygotować rozbełtane jajko, w drugim wymieszaną bułkę tartą z przyprawami. Na naleśnika nałożyć szpinak i ściśle zawinąć. Obtoczyć w jajku, a następnie w przygotowanej panierce. Ułożyć na blaszce wyłożonej papierem i spryskać oliwą z oliwek lub delikatnie posmarować pędzelkiem. Piec do zarumienienia ok. 15-20 min. w 160-170 stopniach. Po jakimś czasie można parówki obrócić i ponownie spryskać oliwą, aby równo zarumieniły się z obu stron.



1 krokiet = ok. 180 g



Wigilia 2014 Zdrowy obiad Niskokaloryczny styczeń Niski IG czyli świadome odżywianie

sobota, 25 października 2014

dietetyczne pierogi ruskie z dynią zamiast ziemniaków


     Jesień jakiej nie lubię rozhulała nam się na dobre. Jeszcze w tamtym tygodniu było tak pięknie... ale co z tego, jak ja ostatni tydzień spędziłam w łóżku z zakatarzonym nosem, bolącym gardłem i gorączką, a potem bolącym żołądkiem, który odczuł olbrzymie ilości zażytych leków na sobie. No bo przecież w między czasie było trzeba chodzić do pracy. A to przecież nowa praca, więc nie można było sobie odpuścić i od początku zaniemóc. Tak, zmieniłam pracę :D i to na taką (można powiedzieć) w swoim zawodzie :) Po pierwszym tygodniu pracy, stwierdzam, że jeszcze ogrom nauki przede mną, no ale mam nadzieje, że jakoś dam radę i uda się dłużej zagrzać tam miejsce ;)
     A szukając pomysłu na szybki obiad po pracy mam dla was pierogi z nadal królującą w warzywniakach dynią. Można je odgrzać w 5 minut, jeśli któryś wieczór wcześniej oczywiście poświęci się na ich ulepienie, ale to przecież sama przyjemność ;) Smakują jak ruskie, są może nieco słodsze. Ale imitują je genialnie, a zadowolona jestem tym bardziej, że już jakiś czas starałam się przerobić swoje ulubione pierogi tak, żeby wyeliminować ziemniaki. Pyszności :)

Składniki na ciasto:
- 100g mąki żytniej typ 720
- 100g mąki pszennej pełnoziarnistej
- ok. 200ml ciepłej wody
- 2 łyżki skrobii kukurydzianej
- szczypta soli
- 1 łyżeczka oliwy z oliwek

Składniki na farsz:
- 200g puree z dyni (przepis na puree)
- 150g chudego twarogu
- 1 cebula szalotka
- 1 łyżeczka sosu sojowego

Wykonanie:
Szalotkę pokroić i podsmażyć na oliwię. Podsmażoną szalotkę wymieszać w misce z puree twarogiem i sosem sojowym, całość dobrze ostudzić. Ważne, aby farsz był zimny, bo ciepły może zmiękczyć ciasto. Z podanych składników na ciasto wyrobić ciasto. Rozwałkować. Wykroić kółka i nakładać łyżeczkę farszu. Jeśli brzegi ciasta są za suche należy je zwilżyć zamoczonym w wodzie palcem. Brzegi mocno docisnąć, aby wyraźnie się połączyły (dla początkujących lub bez zdolności manualnych idealnie sprawdza się foremka do pierogów). Wrzucać na gotującą się osoloną wodę i gotować ok. 6-7 minut od wypłynięcia. 
Wersja do zamrożenia: obgotowywać pierogi tylko ok. 4 minuty od wypłynięcia.



1 pieróg = 30g


Rozgrzewające (wege) dania EDYCJA II Smaczna Jesień